Czym byłoby nasze życie bez miłości? Niczym. Byłoby puste, pozbawione sensu i jakiegokolwiek celu. Zupełnie tak samo jak poranek bez kubka świeżo palonej kawy – tej pierwszej, pachnącej, pobudzającej, która sprawia, że świat nabiera kolorów.
A czym byłaby miłość bez kawy? To pytanie, nad którym warto się zastanowić. Przecież miłość i kawa mają ze sobą więcej wspólnego, niż mogłoby się wydawać. Obie rozgrzewają, pobudzają zmysły i sprawiają, że życie smakuje lepiej.
Zakochani dzięki kawie
Nie za bardzo wiadomo w jakim celu się na tym najlepszym ze światów znaleźliśmy. Nieprzebrane rzesze filozofów zastanawiały się nad sensem życia i miłości, ale jedyne do czego doszli to to, że nic pewnego na ten temat powiedzieć się nie da. Poza tym, że trochę szkoda swoje najlepsze lata poświęcać na takie dywagacje. Zamiast po prostu cieszyć się życiem i korzystać z jego uroków. Z tymi najlepszymi latami życia to się trochę rozpędziłem. Tak naprawdę każdy z okresów naszego życia jest odpowiedni do tego, by tym życiem się cieszyć. By kogoś kochać i by uraczyć tych których kochamy, choć oczywiście nie tylko tych, kubkiem dobrze zmielonej, upalonej i zaparzonej kawy ziarnistej.
Kawa jest w naszej kulturze (oczywiście nie tylko w naszej, ale też w innych kulturach tego globu) symbolem gościnności. Gdy chcemy okazać komuś szacunek i pokazać nasze dobre intencje, to częstujemy go kawą. To właśnie kawa w ziarnach od wieków towarzyszy spotkaniom, rozmowom i wielkim historiom miłosnym. Gdzie jak w nie w kawiarni przy filiżance ciepłej kawy mogą się lepiej poznać i dowiedzieć, czy ten drugi człowiek jest tym, którego szukają. Oj, wielu związków by nie było, wielu ludzi by się nie urodziło, w tym z pewnością niejeden wybitny człowiek by się nie urodził, gdyby pierwszym spotkaniom nie towarzyszył aromat kawy…
Bo kawa jest jak miłość przecież. Tak ciepła, tak pięknie pachnie, tak wyczekiwana każdego dnia i dająca na początku dnia kopa energii mocnego prawie jak pocałunek ukochanej osoby o poranku.
Zakochani w kawie
Jak napisała turecka pisarka Elif Shafak w książce „Honor”:
„Kawa jest jak miłość, im więcej masz do niej cierpliwości, tym będzie smaczniejsza.”
Bo przecież dobra kawa speciality – podobnie jak prawdziwe uczucie – wymaga troski i cierpliwości. Musi dojrzeć, być starannie selekcjonowana i palona w odpowiedniej temperaturze, by wydobyć z niej pełnię smaku. Ona też się bierze z miłości.
Piękne jest to, że ta miłość przerodziła się w wielu przypadkach w sposób na życie. To dzięki pasji zakochanych w niej ludzi możemy cieszyć się smakiem dobrej kawy. Bo dobra kawa, jak miłość, nim wyrośnie i zakwitnie musi być cierpliwie pielęgnowana. Na jej owoce trzeba cierpliwie poczekać, a po ich zebraniu cierpliwie oddzielić dobre ziarna od tych zepsutych. A potem kawę trzeba cierpliwie (nie za krótko, nie za długo) uprażyć i odpowiednio zmielić.
Nie każda kawa jest jednak taka sama. Liczy się to, skąd pochodzi, kto ją wypala i jak jest przygotowywana. Nasza palarnia kawy w Warszawie Story Coffee Roasters dba o to, by każda filiżanka niosła w sobie nie tylko doskonały smak, ale też historię pasji i zaangażowania. Niejako potwierdzeniem naszego oddania i pasji może być niedawno zyskany tytuł mistrza Polski Coffee Roasting.
Świeżo palona kawa – idealny prezent na Walentynki
Miłość smakuje lepiej, gdy jest okraszona aromatem wyjątkowej kawy. A jeśli szukasz pomysłu na prezent dla bliskiej osoby, świeżo palona kawa to doskonały wybór. To podarek dla ukochanej osoby nie tylko 14 lutego, czyli w Walentynki, ale również każdego innego dnia.
- To codzienny rytuał – wspólne picie kawy to moment bliskości i czułości.
- Pobudza zmysły – aromat świeżo zmielonej kawy działa niemal jak dotyk ukochanej osoby.
- Jest pełna ciepła – filiżanka kawy w zimny poranek daje to samo przyjemne uczucie, co przytulenie.
- Jest symbolem troski – przygotowanie dobrej kawy dla kogoś to gest miłości.
Dla tych, którzy chcą podarować coś więcej niż zwykłą kawę, palarnia kawy Warszawa Story Coffee Roasters przygotowała coś specjalnego, idealny prezent dla kawosza. Gorący, brazylijski, aromatyczny i delikatny, choć stanowczy w smaku. Taki właśnie jest LOVE SHOT.
Niech każda filiżanka będzie wyrazem miłości – do siebie i do drugiej osoby. Odkryj smak, który sprawia, że każdy moment jest wyjątkowy.
Autor: Igor Maćkowski